Sytuacja
Firma sprzedaje oprogramowanie dla gabinetow stomatologicznych. Ponad 550 gabinetow w calej Polsce. Strona internetowa generowala ruch, ale wiekszosc pytan powtarzala sie: ile kosztuje, czy mozna przeniesc dane z innego systemu, jakie sa funkcje.
Zespol handlowy tracil czas na te same odpowiedzi zamiast zamykac sprzedaz.
Co zrobilismy
Wdrozylismy chatbota AI na stronie firmowej (Chatbase + GPT-4.1). Nie generyczny widget "w czym moge pomoc" - bota ktory zna produkt, cennik i wie co sprzedawac.
Co dokladnie skonfigurowalismy:
- Instrukcja sprzedazowa - bot wie ze wersja premium to glowny produkt, wersja podstawowa to opcja budzetowa. Zaczyna od premium, nie od najtanszej opcji
- Cennik z zakazami - bot zna ceny ktore moze podac. Czego nie ma w instrukcji - nie potwierdza. Zadnych halucynacji
- Zbieranie leadow - imie, gabinet, email, telefon, liczba lekarzy, wojewodztwo. Na podstawie lokalizacji przypisuje wlasciwego opiekuna handlowego
- Migracja danych - bot wie z jakich systemow mozna przeniesc dane i odpowiada na pytania o proces migracji
- Quick buttons - 4 najczestsze pytania jako przyciski na start rozmowy
Na co zwracamy uwage przy wdrozeniu
Chatbot AI to nie "wklej widget i zapomnij". Kilka rzeczy, ktore robia roznice:
- Priorytet sprzedazowy - bot musi wiedziec co rekomendowac. Bez tego traktuje wszystkie opcje rowno i zaczyna od najtanszej
- Jawne zakazy - bot domyslnie "potwierdza". Jesli nie napiszesz wprost ze dana opcja nie istnieje, wymysli ja
- Cennik z granicami - bot zna ceny ktore moze podac. Czego nie ma w instrukcji - nie potwierdza. Zero halucynacji
- Zbieranie danych, nie tylko odpowiadanie - dobry bot nie tylko odpowiada na pytania, ale zbiera konkretne dane i przekazuje do wlasciwej osoby
Efekt
Chatbot dziala na stronie 24/7. Odpowiada na pytania o produkt, zbiera dane kontaktowe i przekazuje je do wlasciwego handlowca. Handlowcy dostaja leady z konkretnymi informacjami - nie "ktos pytal o cene", tylko imie, gabinet, 3 lekarzy, wojewodztwo slaskie, zainteresowany wersja premium.